Dembitzer Music
Kontakt
Katalog
Muzyka
Teksty
Obrazy
Biogram
Strona główna
NA PRZYKŁAD










Na Przykład i przyjaciele w Teatrze Tarnowskim (1991). Foto: Aleksander Jensko



| Gdzie się mają podziać ci, co ich zranili (1988)
| Biadoliny (1988)
| Jazz zmartwychwstania (1991)



Grupa Na Przykład powstała z inicjatywy Andrzeja Kramarza w 1986 r. Andrzej - dziś znany i uznany fotografik - próbował wówczas muzykować na trąbce, klarnecie, saksofonie tenorowym oraz na własnoręcznie skonstruowanej hybrydzie pod nazwą "trompkla". Od początku wyświetlał swoje slajdy na koncertach oraz zajmował się preparowaniem taśm z efektami dźwiękowymi, które miały wzbogacać brzmienie grupy. Kramarz nie wahał się także wprowadzać elementów sztuki "performance". Jesienią 1986 r. Kramarz zaprosił do Dębicy amerykańskiego klarnecistę i saksofonistę Paula Hoskina. Występ Amerykanina był pierwszym koncertem muzyki swobodnie improwizowanej w naszym mieście. Paul nocował u Andrzeja, dzięki czemu mieliśmy sposobność pogadać, wymienić się doświadczeniami i zagrać z nim improwizowaną sesję w piwnicy u Kramarza. Ten bezpośredni kontakt z artystą z tętniącego niezależnym życiem muzycznym Seattle miał niebagatelny wpływ na naszą świadomość muzyczną na równi z nagraniami grup The Art Ensemble of Chicago czy Cassiber, którymi się wtedy fascynowaliśmy. 

Ideą, która przyświecała powstaniu i działalności grupy Na Przykład, była improwizacja zespołowa w "przykładowych" składach osobowych, które Andrzej aranżował przed każdym koncertem zespołu. Rolą Andrzeja było umożliwianie spotykania się na scenie starannie wybranym wrażliwościom, charakterom i temperamentom. Ich nagłe zderzenie w sytuacji koncertowej miało zagwarantować, że improwizacje będą spontaniczne i świeże, lecz zarazem empatyczne i formotwórcze. Silne osobowości ścierały się ze sobą, lecz też wpływały na siebie i uzupełniały się.
 
Wśród najczęściej zapraszanych do wspólnego improwizowania znaleźli się: Aleksander Jensko (mówiący swoje wiersze i grający na instrumentach klawiszowych literat i grafik z Torunia mieszkający na stałe w Lubece w Niemczech), Mariusz "Maksymilian Mefistofeles Boruta" Błachowicz (grający na gitarze i skrzypcach muzyk z industrialnej grupy Hiena z Łańcuta oraz szef wytwórni Anti-Musik Der Landsch) oraz Ireneusz Socha (perkusja, perkusjonalia, flet prosty, przedmioty). Wkrótce do grupy został również zaproszony Bolesław Błaszczyk - wspierający nas na fortepianie i elektronicznych klawiszach (dziś wiolonczelista w Grupie MoCarta). W latach 1986-1989 grupa zagrała kilka koncertów - w Krakowie, Warszawie, Lublinie i Łańcucie. Nagrania koncertowe Na Przykładu były wydawane przez Andrzeja na kasetach w niskonakładowych seriach w artystycznie opracowanych i ręcznie wykonanych okładkach. Ostatnim projektem Na Przykładu była sesja nagraniowa pt. "Jazz zmartwychwstania", która odbyła się w dniach 10-11 listopada 1991 r. w Teatrze Tarnowskim.

Na Przykład był w Polsce prekursorem grania improwizowanej muzyki czerpiącej ze wszystkich tradycji na równych prawach - bez dogmatów, lecz i bez autystycznego zamknięcia się na muzycznego partnera i słuchacza, co - niestety - tak powszechne w nurcie "free improvisation". Twórczość improwizowaną próbowali w późniejszych latach podjąć lub nadal podejmują (z rozmaitym skutkiem) gdańscy i bydgoscy "yassowcy" oraz warszawscy muzycy spod znaku "Galimadjazu" i "Djazzpory", a ostatnio "Plain Music". Dziś granie tzw. "swobodnej improwizacji" nie jest już aktem szczególnej odwagi. Dzięki osiągnięciom nowej generacji wykształconych i osłuchanych muzyków podniósł się ogólny poziom tej sztuki. Dlatego - jak sądzę - nadszedł wreszcie czas, aby przypomnieć Na Przykład.